Strona główna :: Warte uwagi :: Nasze balkony są ZAPASKUDZONE! Czy dokarmiać gołębie?

Warte uwagi

22 sierpnia 2013, admin
1242356_84989741 Nasze balkony są ZAPASKUDZONE! Czy dokarmiać gołębie?

Sprawa dokarmiania ptaków, gołębi, wróbli czy kawek często staje się źródłem nieporozumień między lokatorami.

 

Gołębie niezależnie czy nam się to podoba czy nie, stały się elementem naszych miast, naszego osiedla także. Gołębie znalazły, w niektórych budynkach, na naszym osiedlu dogodne warunki do gniazdowania oraz dostateczną ilość pokarmu dostarczanego przez człowieka. Jednakże ptactwo osiedlowe stanowi niemały problem, głównie z tego powodu, że wiele osób w błędnym poczuciu troski o gołębie dokarmia je, a tego NIE WOLNO ROBIĆ!

 

Oto powody:

  1. Następuje zjawisko „ łatwego pokarmu”. Ptaki nie szukają jedzenia w różnych zakątkach i miejscach – tak jak matka natura o to zadbała – tylko czekają na to, co ludzie im dostarczą.
  2. Dokarmiane ptaki są mniej samodzielne od tych, które nie liczą na pomoc ludzi. Dlatego też lepiej w ogóle nie rozpoczynać ich dokarmiania.
  3. Łamie się prawo selekcji naturalnej, pozwalając na przeżywanie osobników słabych, kalekich i chorych.
  4. Łamie się przepisy porządkowe. Wyrzucanie resztek jedzenia jest zaśmiecaniem osiedla. Dochodzi nawet do tego, że mieszkańcy pozbywają się w ten sposób resztek obiadowych, wyrzucają np. ziemniaki, makaron, ryż itp.
  5. Zaburza się naturalne procesy liczebności populacji. Rozmnaża się nadmiernie oprócz gołębi także inne ptactwo, co staje się uciążliwe dla przechodniów.
  6. Doprowadza się do nadmiernego rozmnażania myszy i szczurów. Resztki nie zjedzone przez ptaki są łatwym pokarmem dla gryzoni.
  7. Powoduje się zagrożenie dla zdrowia ludzi. Gołębie miejskie są nosicielami chorób zagrażających innym zwierzętom i ludziom np. salmonelloza ( paraliż nóg/skrzydeł ), ornitoza ( choroba infekcyjna ).

 

Interwencje Mieszkańców.

Ptaki, które dla jednych  mieszkańców są elementem osiedlowego klimatu, to zmora dla  innych. Przesiadują na gzymsach balkonów i brudzą niesamowicie. A ich odchody w sposób trwały zanieczyszczają elewacje budynków i niszczą parapety – mówi mieszkanka osiedla interweniująca w tej sprawie.

 

 

Fałszywi miłośnicy gołębi jakoś nie miłują ludzi – tak twierdzi inny mieszkaniec osiedla i proponuje niech ci „miłośnicy” gołębi ZMYWAJĄ ODCHODY z placów, chodników, parapetów, balkonów. I niech piorą nasze bluzki, sukienki, koszule, kurtki, itp.

 

Jak na dłoni widać konflikt człowieka i zwierząt. Z roku na rok przybywa zagorzałych przeciwników ptactwa osiedlowego, które poprzez nadmierny rozród stało się poważnym problemem.

 

Drodzy Mieszkańcy!

Nie dokarmiajcie ptaków! One doskonale poradzą  sobie same z odnalezieniem pokarmu.

Ich naturalnych „ stołówek”, z  ich przysmakami jest w przyrodzie bardzo dużo.



Wróć